PREMIERA 17 marca 2018 r.

SPEKTAKL DLA WIDZÓW OD 16 ROKU ŻYCIA. 

Autor – Jan Purzycki 
Rezyseria – Błażej Baraniak 
Muzyka – Grzegorz Jurga 

Obsada
Biały: Mirosław Zbrojewicz
Wencel: Karol Wróblewski

Biały (Mirosław Zbrojewicz) – z dobrego domu. Wencel (Karol Wróblewski) – wychowany w burdelu, a potem w poprawczaku i w więzieniu. Skazani za morderstwa, skazani na siebie. W ciasnej celi. Jest z niej wyjście. A nawet kilka. Nie da się polubić Białego ani Wencla, nie da się im współczuć. Można próbować zrozumieć.
„Kufehek” jest debiutem teatralnym Jana Purzyckiego, autora „Wielkiego Szu”, „Piłkarskiego pokera”, „Złotopolskich”.

Autor badał świat z tamtej strony.  Od strony zła. Nie próbuje dawać prostych odpowiedzi. Nie ostrzega. Purzycki po prostu mówi, że taki świat też jest. Na wyciągnięcie ręki. Czy sobie tego życzymy, czy nie.

Zło jest na świecie. Nie można być go ciekawym. Nie można tak zakląć świata, żeby zło sprzed oczu zniknęło. Nie da się zła usprawiedliwić. A co najważniejsze – trzeba wiedzieć, że zło może dopaść każdego.

Sztuka jest napisana na scenę i film. Pokazuje dwa światy. Okazuje się, że są one komplementarne. Jest wolność i cela. Klaustrofobia jest rewersem agorafobii. Wcześniej była wolność wyboru, teraz pragnienie wyboru wolności. Za wszelką cenę. Jaką? Zapewniamy, że stawką zawsze jest życie.